Ta strona wykorzystuje pliki cookies, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. If you do not want a recording, you can disable it under Legal notice & privacy statement

BANNER JAKO WIARYGODNY PARTNER

STAŁA DZIAŁALNOŚĆ ZASTĘPCZA

SPOJRZENIE WSTECZ

 

W ostatnich 18 miesiącach sporo się działo. Pomimo wszystkich przeciwności, firma Banner po raz kolejny udowodniła, że jest wiarygodnym partnerem swoich klientów.

 

Pod koniec 2019 r. spodziewaliśmy się w roku 2020 solidnego wzrostu o 2–3% zarówno w zakresie części zamiennych, jak i oryginalnego wyposażenia. Wraz z wybuchem pandemii koronawirusa na początku 2020 r. i związanymi z nią środkami, takimi jak lockdown i zamykanie fabryk, perspektywy i plany zostały wywrócone do góry nogami. Przestoje zakładów firm samochodowych w kwietniu i maju 2020 r. były równie zaskakujące, jak niezwykle szybkie ożywienie, które nastąpiło potem. Od lipca 2020 r. wszyscy producenci samochodów osiągnęli niemal taki poziom produkcji, jak zaplanowany przed pandemią. Powrót do normalności był znacznie szybszy niż oczekiwała większość ekspertów w branży.

 

 

 

Franz Märzinger
Kierownik sprzedaży i marketingu

NA RYNKU CZĘŚCI ZAMIENNYCH BEZ ZMIAN
Wbrew oczekiwaniom pandemia praktycznie nie wpłynęła na rynek akumulatorów jako części zamiennych. Przeciwnie: udało nam się nawet zwiększyć sprzedaż w ciągu 2020 roku. Rezultat tego nieoczekiwanego przebiegu wydarzeń doprowadził do problemów z dostępnością w całej branży akumulatorów w okresie jesienno-zimowym. Od miesięcy doświadczamy wąskich gardeł na rynku, zwłaszcza w przypadku akumulatorów AGM. W świetle tych ogólnie pozytywnych zmian, w drugiej połowie 2020 roku, byliśmy w stanie śmiało i optymistycznie zaplanować rok 2021.


WYMAGANA JEST ELASTYCZNOŚĆ
Po bardzo dobrych miesiącach do maja 2021 roku pojawiły się istotne, niesprzyjające czynniki. Niedobór kontenerów okrętowych doprowadził do wydłużenia terminów dostaw i pięciokrotnego wzrostu kosztów transportu. Kryzys na rynku półprzewodników bardzo mocno uderzył w firmy motoryzacyjne. Od czerwca regularnie nie udaje się wyprodukować od 30 do 40% planowanych elementów. W tej chwili nie można przewidzieć, jak długo to jeszcze potrwa. Oprócz ołowiu w zawrotnym tempie rosną również ceny metali stopowych, energii i tworzyw sztucznych, czasem do niewyobrażalnych wręcz sum. Skutkiem tych zawirowań są ciągłe zmiany planów produkcji, korekty terminów dostaw i niestety, co nie mniej ważne, wielokrotne dopasowania naszych cen sprzedaży do nowych realiów. Jest to bardzo niewygodne zarówno dla nas, jak i dla naszych klientów, ale niestety nie ma innego wyjścia.


DOBRZE PRZYGOTOWANI
Mimo wszystkich niesprzyjających okoliczności jesteśmy dobrze przygotowani na wyzwania nadchodzących miesięcy i jak zwykle dołożymy wszelkich starań, aby jak najlepiej sprostać wysokim oczekiwaniom naszych klientów.